2008-02-23, 23:12
Tomasz Kmita
Myślę, że nigdy takiego śpiewnika nie będzie. I nawet niezbyt się tym martwię, a wręcz przeciwnie. Polska jest krajem, który się nie nadaje do tworzenia czegoś ogólnokrajowego.
Aktualnie zajmuję się redakcją pewnego śpiewnika, także jestem właśnie w ten temat obecnie zaangażowany.
Jeśli mógłbym zwrócić na pewne sprawy uwagę:
Robienie działu pt. Wielki Post - Pokuta, w moim przekonaniu nie jest celowe. Pieśni pokutne można śpiewać przy wielu okazjach i lepiej jest je zawrzeć w innym dziale. Właśnie jako pieśni pokutne.
Podział pieśni wg klasyfikacji "pieśni na uwielbienie, przygodne, na wejscie i przygotowanie darów" też jest niefortunne, a praktykowane przeciez prawie we wsystkich śpiewnikach. Lepiej zrobić działy opisujące o czym te pieśni traktują, tak jak cudownie zrobiono to w polskim śpiewniku ewangelickim.
Oczywiście każdy autor śpiewnika ma jakiś pomysł na niego - i po to właśnie są różne śpiewniki, iżby każdy mógł sobie wybrać to, co mu odpowiada.
Kiedyś może zaprezentuje jak jest skonstruowany 'mój' śpiewnik...
2008-02-23, 23:58
organicus
Jak w temacie.
Śpiewnik powinien składać się z części ogólnopolskiej i regionalnej.
Kilka moich propozycji "technicznych":
Śpiewnik w części ogólnopolskiej tylko z nutami i ujednoliconymi melodiami, bez wyodrębniania "regionalnego". Jeśli są dwie zupełnie różne melodie, to dajemy tą która jest znana w całym kraju, a inną odstawiamy do części regionalnej.
Część ogólnopolska posiadałaby główne działy Adwent Boże Narodzenie itd. i analogicznie część regionalna ze swoimi śpiewami.
Wstęp: "instrukcja obsługi śpiewnika" łącznie z wyjaśnieniem roli wspólnego śpiewu ludu i akompaniamentu organów i związanego z tym rozpoczynania śpiewu przez zgromadzenie. Coś na temat rytmu, tempa pieśni, oddechów.
Wskazówki co do śpiewów łacińskich.
Objaśnienia skrótów występujących w pieśniach.
i inne.
1. Żadnych numerów stron , tylko DUŻE numery kolejnych pieśni, czy innych śpiewów.
Każda zwrotka ponumerowana.
2. Każda pieśń na jednej stronie. Jeśli byłaby potrzeba przewrócenia strony, żeby odczytać kolejne zwrotki, to pierwsza z tych kolejnych musi być z nutami.
3. Każdy dział rozpoczyna się od pieśni najstarszych do najnowszych.
4. Stosujemy podział w Adwencie i Wielkim Poście.
5. Pod pieśniami autor tekstu i melodii.
Propozycja działów:
Adwent od 1 do 16 grudnia
Adwent od 17 do 24 grudnia
Boże Narodzenie
Wielki Post
Wielkanoc
Wniebowstąpienie
Zesłanie Ducha Świętego
Trójca Święta
Pieśni do Boga Ojca
Pieśni do Pana Jezusa
Pieśni Eucharystyczne
Pieśni Mszalne
Pieśni Pokutne
Pieśni Przygodne
Pieśni na Szczególne Dni (Chrzest, Komunia, Bierzmowanie, Ślub i Rocznica Ślubu, Prymicje, Namaszczenie Chorych, Pogrzeb)
Pieśni Maryjne
Pieśni o Świętych
Nabożeństwa
Część regionalna (wg. rozdziałów jak w części ogólnopolskiej)
Porządek Mszy Świętej posoborowej
Śpiewy we Mszy Świętej pogrzebowej
Śpiewy łacińskie
Porządek Mszy Świętej trydenckiej
Msze + Msza Requiem
Inne śpiewy
Informacje o autorach pieśni (krótkie notki biograficzne jeśli takowe są możliwe ...), czasie powstania.
Spis treści wg. rozdziałów
alfabetyczny.
To tyle na początek.
Pierwszy dział na "warsztat" czyli Adwent.
Proszę podawać TYLKO pieśni czy psalmy. Żadnych piosenek.
Proszę podawać dane kto napisał, z którego wieku melodia i autor tzn. TEKST + data, MELODIA + data
Proszę podawać pieśni w większej ilości w formie listy.
Proszę robić to rzetelnie.
Proszę nie zaśmiecać niepotrzebnymi KOMENTARZAMI!!!
Czyli niech każdy kto chce przedstawi swoją listę propozycji na Adwent z uwzględnieniem podziału od 1 do 16 i od 17 do 24 grudnia.
Zapraszam Wszystkich chętnych do współpracy. Stwórzmy Coś, co mogłoby ewentualnie zaistnieć w polskich kościołach...
Miejmy nadzieję, że z czasem tak się stanie.
.........................................................................................................................................
ZEKI NAPISAŁ
Jeśli można wtrącić: po jasny gwint noty o autorach? Rozumiem intencje ale śpiewnik to książka użytkowa - nie chcę zaśmiecania tego pokaźnego bądź co bądź tomu. To samo odnośnie instrukcji obsługi - IMO fajnie ale coby wyłożyć w miarę sensownie i dokładnie wszystko trzeba by mały traktat napisać... Ja bym został przy samym śpiewniku mimo, że rozumiem potrzebę wyjaśniania pospólstwu zasad panujących w liturgii
PS Cieszę się Tomku, że coś ruszyłeś w tej sprawie - myślę, że mogę czuć się ojcem projektu
...................................................................................................................................................................
2008-02-24, 15:12
pavlos
Proszę podawać kto napisał (jeśli autor jest znany) i kiedy pieśń powstała.
No to najczęściej wystarczy przepisać z Siedleckiego.
2008-02-24, 19:12
organicus
No to najczęściej wystarczy przepisać z Siedleckiego.
a może coś więcej niż tylko przepisać. Jeśli ktoś posiada więcej informacji to jak najbardziej. Wpisywać listy swoich propozycji w temacie głównym dotyczącym śpiewnika, a tutaj dyskutować, a nie wpisywać propozycje.
Jak już to linkiem odsyłać do tamtego tematu, ok?
2008-02-24, 19:31
ŁukaszW
Cały pomysł z tym śpiewnikiem jest naprawde ciekawy, jednak owe "wydawnictwo" powinniśmy raczej kierować jako PRZYMUS pod adresem księży, żeby mogli np. egzekwować odpowiednie śpiewy od swoich pracowników i wyplewić zagniatanie wesołych pioseneczek w kościółku.
2008-02-24, 19:54
asterix200
Moim zdaniem taki śpiewnik sie nie przyjmie! W każdym kościele pieśni śpiewane są na różne melodie i z różnymi słowami. Wynikać to może z pewnej tradycji, ale także z nieodpowiednich organistów! Jeżeli byśmy chcieli wprowadzić ogólno polski śpiewnik to powinniśmy wprowadzić także ogólno polską książeczkę do nabożeństwa, bo zazwyczaj te sie różnią między sobą!
2008-02-24, 19:58
Grazialewa
ŁukaszW, jednakowóż myślę, że jeśli nie powstanie jakaś inicjatywa oddolna, KEP nigdy się za to nie weźmie. A kto powiedział, że nie można się będzie starać o imprimatur i stosowne dopuszczenia?
asterix200, no tak. Łatwo krytykować. A może coś w tym jest?
2008-02-24, 20:03
asterix200
no tak. Łatwo krytykować. A może coś w tym jest?
Może jest w tym nuta krytyki, ale to nie miało być istotą tego postu. Próbowałem realnie spojrzeć na ten problem! Oczywiście jestem za ogólnopolskim śpiewnikiem, ale co nam z niego skoro ludność jak przychodzi do kościoła to ma swoje książeczki(oczywiście jak je nosi), które często są komunijne. A co diecezja to inna książeczka!
2008-02-24, 21:10
johann
Moim zdaniem taki śpiewnik sie nie przyjmie! W każdym kościele pieśni śpiewane są na różne melodie i z różnymi słowami. Wynikać to może z pewnej tradycji, ale także z nieodpowiednich organistów! Jeżeli byśmy chcieli wprowadzić ogólno polski śpiewnik to powinniśmy wprowadzić także ogólno polską książeczkę do nabożeństwa, bo zazwyczaj te sie różnią między sobą!
A może jednak będzie to pierwszy krok ku poprawie tego stanu?
Grywam z innym forumowiczem z Poznania w kościele polskokatolickim. Przed mszą zawsze wpadam do zakrystii na małą pogawędkę. Dzisiaj grałem tam moją pierwszą mszę w wielkim poście. Ksiądz mi podał kilka tytułów pieśni wielkopostnych które ludzie znają.... dlatego chyba nadszedł czas na drukowanie tekstów. Przed mszą (w tym przypadku przed spowiedzią zbiorową) zawsze można pieśń przećwiczyć i będzie cacy. Chyba .
2008-02-24, 21:22
organicus
Moim zdaniem taki śpiewnik sie nie przyjmie! W każdym kościele pieśni śpiewane są na różne melodie i z różnymi słowami.
Właśnie chodzi o to, żeby ujednolicić. W części regionalnej "co parafia to inny śpiew"
W części ogólnopolskiej - TYLKO oryginał (jeśli tak to można ująć). Żadnych II czy III wersji.
2008-02-24, 22:00
ŁukaszW
To ja może zadam głupie, acz